Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gościnnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gościnnie. Pokaż wszystkie posty

Pracowity weekend

niedziela, 12 lutego 2012

Ten weekend należał do stanowczo pracowitych, bowiem w pracowni weekendowej zadomowił się pewien gość. Pierwotnie plan był prosty - miałam uszyć drugą odsłonę bluzki prezentowanej tutaj. Ostatecznie pomysłodawca i zleceniodawca w jednej osobie postanowił ambitnie pierwszy raz w życiu skroić i uszyć coś samodzielnie. Efekty taki, że maszyny nie tknęłam ;) za to być może kolejne siostrzane "zlecenia" zaczną powoli znikać z mojej listy "do uszycia", bo autorka bloga we <3 warsaw złapała chyba bakcyla! :)

Bądźcie Kochani wyrozumiali - to jest na serio jej pierwsza uszyta własnoręcznie rzecz :) - pierwsze krojenie, fastrygowanie, szycie i prucie! Ja jestem z niej dumna! ;-))))

Buziaki i świętujemy jutro pierwsze urodziny bloga, ok? :)
(albo pojutrze, jak się nie wyrobię z cukierkami!)

Dodano później: chyba przyjdzie nam świętować weekendowo, bo coś nie mam czasu skończyć prezentów! :)

Na etapie produkcji - rękawów jeszcze brak!

Grunt to dobre nastawienie! :)

Wersja dłuższa od mojej :)

A to zdjęcie dostałam już mailem ;-)

"Wymianka" z Atelier ;)

wtorek, 22 listopada 2011

Prawie miesiąc (albo lepiej) minął od naszej pierwszej decyzji, że musimy zrobić wymiankę. Potem przyszło dużo pracy, nowych projektów u Ani, uczelnianych obowiązków i mojego leniuchowania ;) które jednak ostatecznie przerodziły się w wymiankę akcersoriowo - ubraniową.

Do Ani poleciał zestaw piórnik + chusteczkownik (ostatecznie podobno zaadaptowany na przechowywacz szminki i nie tylko ;-) oczywiście w moim ptasiorowym stylu :)

Poleciał prezencior! :)


W zamian za to dostałam rzecz piękną, elegancką i stanowczo na czasie! Piękną spódniczkę uszytą na wymiar, która po środku posiada metalowy suwak (na całej długości) oraz aplikacje z materiału przypominającego skórę węża. Całość wygląda (według mnie) olśniewająca i juz dziś stało się numerem 1 w mojej szafie! Uroku całości dodaje fakt, że spódnica posiada wysoki stan o którym (przy mojej figurze) mogłam tylko pomarzyć! Jestem zachwycona a razem ze mną jeszcze kilka osób, z czego jedna ma chrapkę na taką samą kieckę :) Zresztą co tu dużo pisać, zobaczcie sami! Jednocześnie zapraszam do:



Dziękuję jeszcze raz bardzo, bardzo, bardzo! :) Mam nadzieję, że zdjęcia choć trochę odzwierciedlają jak piękny dostałam od Ciebie prezent! :)

W całości :)

Zbliżenie na suwak!

Genialny materiał :)

I fotograf pani fotograf ;-)