Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pracownia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pracownia. Pokaż wszystkie posty

Poświąteczne refleksje

wtorek, 27 grudnia 2011

Święta szybko przyszły i straszliwie błyskawicznie minęły. W tym roku odczułam na własnej skórze co oznacza "święta, święta i po świętach", kiedy dziś rano o 6:20 zadzwonił budzik ogłaszając wszem i wobec "do pracy!".

Pod wieloma względami tegoroczne święta były inne niż wszystkie: niesamowicie niezimowa pogoda, zaledwie trzy krótkie dni na błogie lenistwo w rodzinnym gronie i brak pierogów mojej Mamusi (najwspanialszych na świecie!), nie wspominając już o najważniejszym aspekcie - pierwszych w pełni wspólnych świąt z moim Mężem :)

Święta (a raczej Pan Mąż) przyniosły też ogromną zmianę dla mojego projektu jakim jest Pracownia Weekendowa. Otóż dostałam niesamowity (zupełnie niespodziewany!) prezent. Oczywiście dla zwykłego śmiertelnika nie będzie on niczym zachwycającym. Dla mnie jest jednak ważną zmianą w naszym domowym zaciszu. Otóż Pan Mąż zakupił malutkie biureczko na "maszynową" wyłączność. Oznacza to koniec szycia na stole w salonie, koniec zwijania i rozkładania maszyny oraz koniec biegania po każdy drobiazg do szuflady w sypialni. Od dziś mam swój craftowy kąt, biurko, lampkę i fajne drewniane szufladki, które zamierzam pomalować.  A buzia cieszy mi się jak ten dwukropek z myślnikiem i nawiasem :-)

Pozdrawiam serdecznie i widzimy się już niedługo, bo kilka rzeczy już czeka na blogową premierę!