Czerwcowe 'todo' - odcinek 1

wtorek, 14 czerwca 2011

Pomimo zabieganego czerwca (jak co roku) znajduję czas na to co lubię :) czyli szycie. Już wiem, że czerwcowy plan z poprzedniej notki zakończy się na dwóch sukienkach - spódnicę zostawiam sobie na sierpień. Materiały kupione, pierwsza sukienka skrojona i trwa jej szycie, a w związku z nim kilka wniosków na szybko:
  • jak zwykle problem z dobraniem rozmiaru burdowego wydłuża czas szycia niemiłosiernie (biodra sugerują inny rozmiar niż talia i biust ;)
  • następnym razem zastanowię się dwa razy zanim użyję podszewki dederenowej (na plus to, że jest cienka i wydaje się przewiewna - super na lato; na minus: zaciąga się i trzeba bardzo! uważać),
  • zwężanie sukienki (i nie tylko) "na sobie" nie jest łatwe, a na pewno wymaga precyzji i cierpliwości,
  • pierwszy raz mam wszyć taśmy fiszbinowe i jestem ciekawa efektu (póki co dalej pracuję nad dopasowaniem sukienki)


Pozdrawiam!

P.S. A w poprzedni weekend byłam w Chełmie :) i muszę wkleić to zdjęcie (z samochodu), bo widoki były rewelacyjne!

7 komentarzy:

  1. w Chełmie? szkoda, że nie Śląskim:)

    OdpowiedzUsuń
  2. a tak na marginesie, to ta sukienka zapowiada się ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
  3. no niestety nie Śląskim :) A sukienka już niedługo w pełnej krasie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pole makowe ♥ Czekam na ostateczny rezultat, co by podrzucić swój materiał (;

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzydka pogoda nie pozwala pokazać ostatecznego rezultatu :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję <3 i zapraszam ponownie!
:)